Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ORGANIC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ORGANIC. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 grudnia 2015

Recenzja naturalnej pomadki - VAPOUR ORGANIC - SIREN LIPSTICK - 401Tempt


Witajcie! 

Tak jak pisałam ostatnio na Instagramie i Facebooku, w najbliższej przyszłości postanowiłam przygotować dla Was krótsze posty, w których poświęcę więcej uwagi pojedynczym kosmetykom. 

Dzisiaj pod lupę pójdzie moja nowa szminka marki Vapour Organic. 

Opis marki:

Vapour jest marką amerykańską, która oferuje kosmetyki naturalne, bez parabenów, olejów mineralnych, silikonów, syntetycznych barwników i sztucznych zapachów.



Gdy usłyszałam o tej marce, to od razu postanowiłam wypróbować ich produkty. Oprócz pomadki, o której dzisiaj napiszę, mam jeszcze próbki kilku produktów i o nich wspomnę przy okazji "projektów denko".




Pomadki występują w wielu pięknych kolorach. Ja zdecydowałam się na 401 Tempt, który jest odcieniem średnim fiołkoworóżowym (mauve). Bardzo lubię takie kolory, gdyż idealnie dopasowują się do moich ust, które naturalnie mają odcień zgaszony różowofioletowy. 


Skład produktu:

Organic Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Organic Cera Alba (Beeswax), Castor Beeswax Succinate*, Mica, Organic Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Organic Prunus Domesticus (Plum) & Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Flavour Oil, Organic Punica Granatum (Pomegranate) Seed Oil, Solanum Lycopersicum (Tomato) Fruit/Leaf/Stem Extract, Organic Camelina Sativa Oil, Tocopherol (Natural Vitamin E), Rosa Damascena (Rose) Buds, Organic Melissa Officinalis (Lemon Balm) Leaf Extract, Wildcrafted Commiphora Myrrha (Myrrh) Gum, Stevia Rebaudiana (Stevia) Leaf Extract [+/-: Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, 77492, 77499), Carmine (CI 75470), Manganese Violet (CI 77742)]. 

Kosmetyk posiada certyfikat Eco Cert (70% składników pochodzenia organicznego) oraz 30% składu, to naturalne pigmenty i witaminy (wzbogacają właściwości pielęgnacyjne produktu i w naturalny sposób je konserwują).

Warto jednak wspomnieć, że w składzie znajduje się karmin - pochodzenia odzwierzęcego (owady) oraz wosk pszczeli, dlatego ten kosmetyk może być nieodpowiedni dla wegetarian i wegan.


Opakowanie:

Pomadka zamknięta jest w pięknym niebieskim opakowaniu. Na pierwszy rzut oka wydaje się metalowe, natomiast, jak obiecuje producent, jest przetwarzalnym plastikiem. 

Kosmetyk opakowano dodatkowo w kartonowe pudełeczko. 

Konsystencja i komfort noszenia:

Pomadka jest dosyć gęsta i nakłada się opornie, ale nie jest to jej wadą. Usta po nałożeniu produktu są ładnie nawilżone/natłuszczone, a kosmetyk nie podkreśla suchych skórek, jeżeli Wam się takie przytrafiają. 

Vapour Siren Lipstick utrzymuje się całkiem długo na ustach, mimo że jest to naturalny kosmetyk. Jego kolor jest widoczny przez około cztery godziny, nawet jeśli pijemy, ale warto podkreślić, że odcień Tempt jest z gamy nude i tego typu produkty zazwyczaj długo wyglądają dobrze na ustach.

Odczucie na skórze jest bardzo przyjemne, czuć że produkt jest nałożony, ponieważ mamy uczucie nawilżenia/natłuszczenia, ale usta nie lepią się. Plusem jest również to, że pomadka nie potrzebuje dodatkowego balsamu, a kolor nie zbiera się w koncikach, ani bruzdach ust. 

Zapach:

Owocowy, przypominający zapach gumy mamba. Przyjemny, nienachalny i nie jest mdły. Kojarzy się z naturalnym zapachem soków.

Gdzie kupić:

Kosmetyki marki Vapour Organic są dostępne na wielu stronach oferujących produkty organiczne. Ja polecam Wam www.naturisimo.com i http://www.beingcontent.com, ponieważ bardzo często proponują ciekawe zniżki (-20%, -15%, -£10)

Cena kosmetyku: £20


Opinia:

Polecam Wam Vapour Siren Lipstick w kolorze 401 Tempt. Jest to jedna z moich ulubionych naturalnych pomadek w różowej wersji nude. Usta są ładnie podkreślone, dobrze nawilżone i kolor utrzymuje się długo. Idealna pomadka na co dzień! 
Dodatkowo wąskie opakowanie jest bardzo poręczne i ładnie prezentuje się w torebce!


A czy Wy próbowaliście już tego kosmetyku? Zachęcam do komentowania pod tym
postem, bardzo chętnie przeczytam Wasze opinie!

Pozdrawiam serdecznie i już niebawem zapraszam do kolejnych wpisów!



------
Post nie jest sponsorowany.

czwartek, 17 września 2015

Prosty przepis na zdrową domową nutellę


Witajcie Czekoladożercy!

Dzisiaj mam dla Was bardzo prosty przepis na zdrową domową nutellę.
Jak wiadomo, nie tylko dzieci mają czasem ochotę na coś słodkiego do kromki świeżego chleba. Mnie również dopadła ochota na masło orzechowe.

W zależności od tego jaki efekt smakowy chcecie uzyskać, dobierzcie odpowiedni rodzaj masła orzechowego. Jako, że chciałam uzyskać typowy smak nutelii, zdecydowałam się na masło z orzechów laskowych. Takie masło możecie dostać w sklepach ze zdrową żywnością. Pamiętajcie o tym, aby nie miało żadnych zbędnych dodatków.
Zdecydowałam się na markę Meridian i masło zakupiłam stacjonarnie w UK w Holland & Barrett.

Do dodania słodkiego smaku polecam naturalny miód - ja akurat mam polski, który kupiliśmy od zaprzyjaźnionego pszczelarza.

Aby uzyskać smak czekolady polecam gorzkie kakao - zdecydowałam się na DecoMorreno, które zakupiłam w polskim sklepie.


SKŁADNIKI:

- 4 ŁYŻECZKI NATURALNEGO MASŁA ORZECHOWEGO - ORZECH LASKOWY
- 1 ŁYŻKA MIODU
- 1 ŁYŻECZKA GORZKIEGO KAKAO



Wszystko dokładnie ze sobą mieszamy i GOTOWE!


Domowa nutella najlepiej smakuje ze świeżym domowym chlebem. Od około trzech lat pieczemy domowy chleb, który jest na zakwasie z dodatkiem drożdży. Nie używamy do tego żadnych specjalnych maszyn, tylko pieczemy go w foremkach w piekarniku. Nic nie zastąpi zapachu i smaku domowego chleba...
Już dawno temu obiecałam Wam przepis na chleb, ale obiecuję, że w końcu się pojawi!



Prawda, że proste?! ;-)

SMACZNEGO!!!


PS Pamiętaj, że miód jest również cukrem! Nie jest to przepis fit, a jedynie jest to zdrowsza alternatywa do popularnych produktów sklepowych. Nie jest to zamiennik zdrowej zbilansowanej diety, tylko deser, który możesz zaserwować raz na jakiś czas.